Coś fajnego,coś miłego

Temat: Kabaret
Historia Polski wedlug Kabaretu Moralnego Niepokoju (2006)
Historia Polski przedstawiana byla dotychczas w roznych ujeciach, ale
nigdy w ujeciu kabaretowym. Tego niezwyklego zadania podjal sie Kabaret
Moralnego Niepokoju. W kilkunastu przezabawnych skeczach poznajemy
znane nam z historii postacie w nieznanych sytuacjach, ktore rzucaja
nowe swiatlo na wiele problemow. W ten sposob poznajemy Praslowian
i poczatki panstwa polskiego, dowiadujemy sie, dlaczego slynna bitwa
z Krzyzakami odbyla sie wlasnie pod Grunwaldem, odkrywamy prawdziwa
geneze nazw pierwiastkow odkrytych przez noblistke Marie Sklodowska-
Curie, dowiadujemy sie dlaczego Chopin nie gral rock and rolla czy jak
Kosciuszko dogadal sie z chlopami. Sluchajac rozmowy Taty i Mariusza
widzowie poznaja rowniez odpowiedzi na trudne historyczne pytania.
350,08 MB
ed2k://|file|historia.polski.wedlug.kabaretu.moralnego.niepokoju.2006.czesc.1.avi|367089664|5A6BEFA97907A547D6A510BA990DB72A|/
349,92 MB
ed2k://|file|historia.polski.wedlug.kabaretu.moralnego.niepokoju.2006.czesc.2.avi|366917632|3118B5B5D0113D7F3BDDD7A0AC019523|/
Źródło: emule-polska.pl/index.php?showtopic=5258



Temat: Książka, którą właśnie czytam to...
"Spór" po "Wielkiej Wojnie" jest najbardziej interesującą, najwięcej wnoszącą do zagadnienia Grunwaldu, książką Kuczyńskiego. W szczególności na uwagę zasługują polemiki S. M. Kuczyńskiego z Bronisławem Ceterą (w sprawie wpływu Wegecjusza na działania polskich i krzyżackich dowódców) i Zdzisławem Spieralskim (w kwestii genezy hetmaństwa i istnienia w Polsce urzędu starosty generalnego całego kraju). "Spór o Grunwald" stanowi ważną pozycję w badaniach nad 1410 r., autor nie tylko powtarza swoje dawne (nierzadko mylne) hipotezy, ale stara się je jeszcze bardziej uargumentować (np. sprawa umiejscowienia kaplicy na Polach Grunwaldzkich na miejscu śmierci Ulricha von Jungingena). Godne polecenia, ale... Spojrzenie profesora na bitwę jest już w niemałej ilości miejsc - zwyczajnie przestarzałe.

J. M. Gruzla, "Udział książąt śląskich w rejzach krzyżackich na Litwę w XIV wieku"; O. Balzer, "Genealogia Piastów"; "Kronika konfliktu Władysława króla polskiego z Krzyżakami w roku pańskim 1410", przekł. J. Dankowa, A. Nadolski
Źródło: historia.org.pl/forum/index.php?showtopic=60


Temat: Literatura - Polska Jagiellonów
Tofik wspomniał o Kuczyńskim, to jedziemy dalej z koksem

Kuczyński Stefan - "Wielka wojna z Zakonem Krzyżackim"

Geneza, przebieg i skutki doskonale znanego epizodu polskiej historii z Zakonem Krzyżackim w roli głównej.

Mnie również styl Kuczyńskiego nie rzuca na kolana, dużo chaosu w jego stylu, brak mu tgo chociażby czym sławi się (dla mnie przynajmniej) Jasienica, czyli lekkości pióra.
Źródło: historia.org.pl/forum/index.php?showtopic=1612


Temat: Informacja ogólna
FORMA ZAJĘĆ
ćwiczenia

PROWADZĄCY
dr Adam Górski

ZAKRES MATERIAŁU
Geneza powstania i początki istnienia Zakonu Krzyżackiego. Herman von Salza – twórca potęgi Zakonu. Podbój Prusów. Zajęcie Pomorza Gdańskiego – 1308/09. Zakon Krzyżacki a Polska za panowania ostatnich Piastów. Organizacja wewnętrzna państwa zakonnego. Taktyka i technika militarna wojsk krzyżackich. Życie codzienne Krzyżaków. Próby reform Zakonu w XV wieku. Zakon Krzyżacki na Śląsku. Krzyżący a Templariusze i Joannici – podobieństwa i różnice. Wojna trzynastoletnia – taktyka i gospodarka Przyczyny upadku państwa zakonnego na Pomorzu Gdańskim.

LITERATURA
Arszyński M., Budownictwo warowne zakonu krzyżackiego w Prusach (1230-1454), Toruń 1995.
Biskup M., Wojny Polski z Zakonem Krzyżackim 1308-1521, Gdańsk 1993. ? Biskup M., Labuda G., Dzieje Zakonu Krzyżackiego w Prusach. Gospodarka, społeczeństwo, państwo, ideologia, Gdańsk 1986. ? Czaja R., Miasta pruskie a Zakon Krzyżacki. Studia nad stosunkami między miastem a władzą terytorialną w późnym średniowieczu, Toruń 1999. ? Labuda G., Historia Pomorza, t.1, Poznań 1969. ? Państwo Zakonu Krzyżackiego w Prusach. Podziały administracyjne i kościelne w XIII-XVI wieku, pod red. Z. H. Nowaka, przy współpr. R. Czai, Toruń 2000. ? Śliwiński B., Pomorze Wschodnie w okresie rządów księcia polskiego Władysława Łokietka w latach 1306-1309, Gdańsk 2003.

FORMA ZALICZENIA
zaliczenie z oceną


Źródło: uzhistoria.fora.pl/a/a,373.html


Temat: Darek Domagalski
Serdecznie zapraszam na prezentację multimedialną:
OD GRUNWALDU PO KORONOWO, CZYLI POGROM ZAKONU KRZYŻACKIEGO,
którą przeprowadzę na poznańskim PYRKONIE w sobotę (28 marca 2009) o godzinie 10.00 w sali literackiej nr 2.

Prezentacja obejmować będzie wielką wojnę z Zakonem 1409-1411, genezę konfliktu, sylwetki przywódców, uzbrojenie i rodzaje wojsk biorących udział w wojnie, strategię, taktykę na grunwaldzkim polu i koronowskim wzgórzu. Nie zabraknie ciekawostek o wywiadzie i kontrwywiadzie tamtych czasów, obalę kilka mitów, potwierdzę pewne legendy .
Prezentacja okraszona grafikami, obrazami, mapami powinna przypaść do gustu nie tylko miłośnikom historii i wojen, ale również tym wszystkim, którzy chcieliby się dowiedzieć jak to naprawdę było z tymi Krzyżakami.

Ponadto zapraszam do lektury kwietniowego, 42 numeru SFFiH, w którym znajdziecie Ognie na wzgórzach, opowiadanie historyczne z elementami mistycyzmu, będące niejako prologiem do cyklu powieściowego o wielkiej wojnie polsko-krzyżackiej, który powinien ukazać się w trzech odsłonach na przestrzeni roku.
Źródło: science-fiction.com.pl/forum/viewtopic.php?t=913


Temat: dlaczego mieszkańcy Bydgoszczy to "tyfusy"?
Informacje od kolegi z pracy, który mieszka w Bydgoszczy:

otoz geneza tego bierze sie ze... sredniowiecza
ponoc w grodzie nad Brda wybuchla epidemia tyfusu, trwala dlugo i w koncu ktos wywlekl ja do Torunia. Torun byl Krzyzacki, stad Krzyzaki, a od tego pamietnego wydarzenia Bydoszczanie to Tyfusy. ile prawdy w tej historii, tego nie wie nikt, ale brzmi wiarugodnie

Z netu: Torunianie mówią na bydgoszczan "tyfusy", a bydgoszczanie na torunian "krzyżaki". Pierwsze określenie wzięło się podobno od szpitala dla chorych na tyfus na obrzeżach Bydgoszczy, natomiast Toruń istotnie jest miastem zakonnym lokowanym przez (i dla) rycerzy NMP.
Źródło: forum.roverki.pl/viewtopic.php?t=27873


Temat: Fabuła, Questy, Realia.
Mała aktualizacja Rzeplitów:

O nim słyszeli wszyscy: Kapitan Adam "Apacz" Rein,

Pieciokrotnie karany dyscyplinarnie za znieważanie oficera
wyższego stopniem. Cudem uniknął sądu wojennego i egzekucji.
Jest pochodzenia niemieckiego i nienawidzi Niemców.
Przeszedł szkolenie w amerykańskich siłach specjalnych,
nauki tam zdobyte stara się wykorzystywać w walce z Zakonem,
gdzie tylko się da i kiedy tylko się da.

Od niedawna dowodzi niewielkim oddziałem graniczników,
specjalizującym się w udaremnianiu przedsięwzięc wojsk zakonnych.
W ciągu tego krótkiego czasu zdobył sobie przezwisko "Apacz".
Geneza przezwiska jest łatwa do odszyfrowania. Każdy oficer,
którego złapie oddział Reina, jest skalpowany. Co dziesiąty
jest puszczany wolno, by przekazać swoje 'doświadczenia'
kolegom zakonnikom. Sam oddział nazywany jest "Czerwone Szyje"
(Rednecks ) Czy z powodu opasek, jakie niektórzy nosza,
czy stąd, że często podrzynają schwytanym krzyżakom
gardła... któż to wie.

Dowództwo patrzy na te procedery krzywo, jednak skuteczność
taktyki Reina przewyższyła oczekiwania i chwilowo sztab główny
przymyka lekko oko na te praktyki.
Zapewne aż do pierwszej większej porażki.


Oddział Reina składa się w większości z wyrzutków i skazańców,
którzy równie mocno jak on nienawidzą zakonników. Z daleka
nie przypominają nawet żołnierzy, z bliska tym bardziej.
Charakterystycznym elementem ich ubiorów jest czerwona chusta/
opaska na szyi lub ramieniu.

Selekcja do oddziału jest dosyc surowa, a zakończona jest
ceremonialnym zaszlachtowaniem Krzyżaka. Komu drgnie ręka,
ten odpada (wysyłany jest na pierwszą linię w następnej misji).
Do teraz nie stwierdzono infiltracji Czerwonych Szyi przez wroga.
Najpewniej dlatego, że Rein dosyć jasno mówi, co zrobi,
jeśli znajdzie zdrajcę.

JEZELI KTOS JESZCZE NIE POJĄŁ, RZEPLICI UBIERAJĄ SIĘ DOWOLNIE + NAJLEPIEJ ROGATYWKI BERETY A OBOWIĄZKOWO CZERWONE OPASKI

Źródło: szkarlatnyfeniks.fora.pl/a/a,243.html