Coś fajnego,coś miłego

Temat: Akcesoria tuningowe - Fiat Uno!?!
" />Jezeli w pobliżu twojego miasta jest jakas giełda samochodowa, to najlepiej bezie jak ja odwiedzisz. Tam zawze mozna znaleźć coś co pomoże w tuningu, a bedzie w miare przystępne cenowo, np. folia do szyb, alusy (zarówno nowe jak i używane), zderzaki i progi, tłumiki sportowe lub końcówki na rure, elementy wnętrza typu gałki i mieszki zmiany biegów, białe zegary, pokrowce, dywaniki itd, itp. Ja mieszkam w Katowicach i na giełdzie mysłowickiej mozna kupic naprawde wiele elementów które poprawią wyglad Twojego samochodu.
Źródło: beta.tuningforum.pl/viewtopic.php?t=67828



Temat: Gdzie mozna kupic samochod?
Hej,
Jezeli interesuje cie gielda i samochody uzywane, zapraszam o 5, 6 rano do Utrecht na VeeMarkt. Co tydzien we wtorki o wczesnych godzinach zbiera sie tu okolo 15000 aut z roznych krajow. Przyjezdzaja tu miedzy innymi Polacy, reszta wschodu jak i poludniowa europa. Poza masa samochodow, istnieje mozliwosc targowania sie do upadlego, plus mozna kupic zywnosc i papierosy za mocno obniozona cene niz w sklepach. Tylko nie zapomnij wziasc kogos kto sie zna na autach ze soba - zwlaszcza turcy oszukuja na autach i wciskaja kit. Poza marktplaat.nl jeszcze masz 2dehands.nl (kupilem ostatnio sam bajer samochod przez ta strone) oraz auto-tracker.nl
Powodzenia

Pozdrawiam.

Artur
Źródło: e-holandia.info/forum/viewtopic.php?t=1390


Temat: OGŁOSZENIA...
" />Rynek samochodów osób niepełnosprawnych rządzi się innymi prawami niż rynek "zwykłych" samochodów używanych. A w zasadzie to wcale go nie ma. Auta są eksploatowane do końca, dopóki się nie rozsypią. (a i kupowane są często w nie najlepszym stanie ze względu na ograniczone mozliwości finansowe K.Z.) Jedynie sporadycznie można natrafić na ogłoszenie o sprzedaży.
Niepełnosprawni stają się właścicielami aut dwoma sposobami. Kupują na wolnym rynku samochody używane i dostosowują je do swoich potrzeb w wyspecjalizowanych warsztatach, bądź - o wiele rzadziej się to zdarza - nabywają w salonach samochody nowe i te przerabiają. Jednak w przeciwieństwie do sprawnych kierowców, niezmiernie rzadko je wymieniają - praktycznie dopiero wtedy, gdy pojazdy nie nadają się już do użytku...Rynku wtórnego aut dostosowanych nie ma i bez pomocy z zewnątrz nigdy on nie powstanie. Kiedyś były pomysły, aby jego stworzeniem zajęła się organizacja społeczna, lub chociażby PFRON. (Giełda Samochodowa - 18.11.03)
:idea: A może by tak w dziale NIEPEŁNOSPRAWNI zrobić parę stron na ogłoszenia (bezpłatne) kupna-sprzedaży samochodów dla ON lub osprzętu do nich?
Źródło: forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?t=1806


Temat: Kupuję samochód i zaraz sprzedaję
Troche poznałem - szeroka znajomość :P

Myślenie, że samochód sprzedasz na następny dzień jest myślą błędną - niestety. Gdy trafiły do nas samochody używane z Niemiec rynek lekko mówiąc troszkę się przepełnił - Niestety ale z drugiej strony chciałoby się powiedzieć STETY

Kupujesz auto w Niemczech, jeśli nie znasz regionów itp. to polecam http://www.ebay.de AUTO&MOTORAD, mam adres bardzo dobrej gieldy internetowej, bardzo popularnej w niemczech ale to na priv`a, szukasz kilka samochodów z danego rejonu (najlepiej od kogoś z domu - pomijasz prowizje autohausu), robisz sobie mapke i w droge, samochod diesel`ek, najlepiej kombi, nie mowiac o busie (masa auta) + laweta (wypożyczenie 40/60 za dobe), czyli koszt 100/150, przywozisz, szukasz kupca, AUTO GIEŁDA / ALLEGRO.PL / WŁAŚNE sprzedajesz mu samochod i umowe wypisujesz miedzy nim a gosciem od ktorego kupiles samochod - czysty zysk

I nie sugerujcie się przepisami, którymi tak straszą, heh miały już wejść od czerwca .. rynek się już zaspokoił/przesycił i nic teraz nie zmienią ...

Jeżeli nie masz auta z mozliwoscia podpiecia lawety to moze zainwestowac w jakiegos diesla kombi z hakiem za okolo 5 kola, przywiesc cos gorszego i od tego zaczac.

Jeżeli będą jakieś pytania z pewnością odpowiem ...

PS. Opłaty teraz wynoszą około 800 zł
Źródło: biznesforum.pl/viewtopic.php?t=2551


Temat: SKRADZIONO BMW 520i E34 - NAGRODA ZA INFORMACJĘ O AUCIE
Panowie, sledze ten watek od poczatku, gdyz 2 razy mialem wlamanie do BMW E32 750iL i ponioslew z tego powodu straty na kilka tysiecy... (nowa stacyjka, zamek, silownik centralnego zamka...).

Moze niech KAZDY narzekajacy w tym watku na kradzieze samochod spojrzy na inne watki gdzie co chwile forumowicz radzi forumowiczowi "kup na gieldzie!!! " , "widzialem to na allegro" , skad wziac alu felgi?? ALLEGRO!!!! albo gielda. ciekawe skad one sie tam wziely????? prawda?

Nigdy nie kupilem nic uzywanego, (poza calym samochodem ) , z gieldy, czy z allegro. Chyba nikt z Was, polecajacych gielde innym jako zrodlo czesci nie ma watpliwosci ze nabija kieszen zlodziejom samochodow????

takze dziekie klientom gield i inncyh szrotowisk musze drżec o to aby ktos nie ukradl owocu mojej pracy.
Źródło: bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=32070


Temat: Wzrost akcyzy o 5% ? Stała opłata 500 EUR zamiast akcyzy ?
Kolego widzę ze ty jesteś super obeznany w temacie handlu samochodami, ale niestety tylko teoretycznie. Ja pisze o samochodach ponad 10 letnich których najwięcej się sprowadza. Żaden handlarz nie połakomi się na „okazje” w postaci uderzonego samochodu który u nas w dobrym stanie będzie kosztował powiedzmy 10tys PLN. Żeby Ci to udowodnić to przekalkulujemy to:
Samochód X koszt w Niemczech 500e (1950PLN) u nas chodzą takie 10 000PLN. Okazja?? Niebardzo.
Powiedzmy że samochód jest lekko uderzony (przytulił się delikatnie do barierki na auto-bahnie i ma bok do zrobienia).
1950PLN zakup samochodu
1500PLN laweta do Polski
6 elementów do wymiany (maska, lampa jedna, kierunek, błotnik ,x2 drzwi) około powiedzmy używane 1500PLN
600PLN blacharz
2000PLN lakiernik bo pewnie jeszcze tylni błotnik do pomalowania plus jakieś tam pierdoły np. tylnie nadkola.
1500PLN rejestracja
200PLN czyszczenia i myjnia
400PLN podatki
100PLN inne (paliwo, kosmetyki itd. )
Razem 9750 PLN . A gdzie giełda, koszty wyjazdu do Niemiec itd.
Sprowadzając auto tak samo uderzone za 40-50 tys masz niewiele większe koszty (tylko więcej mogą części kosztować, choć nie musza jak się dobrze poszuka) a widełki cenowe są nieporównywalne! Piszesz że te 500euro postawi tamę sprowadzaniu np. BMW rozbitych 6-8 letnich. Chyba dobrze sobie tego nie przeliczyłeś. Co lepiej zapłacić 500euro czy 13,6% od 30 000 ?? Bo większość BMW ma silniki powyżej 2litrow. Wiec drogi kolego BaX na temat rynku samochodów używanych masz mgliste jednak pojecie. Piszesz o tym ze handlarze maja lakiernie, zakłady blacharskie. Nawet jeden promil handlarzy nie ma takiej bazy!! Lakiernik nie będzie się brał za handel bo on na nas ma lepsze pieniądze! Reasumując ten podatek spowoduje ze dla biednych samochód będzie droższy a dla bogatszych tańszy.
Źródło: bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=97142


Temat: E32 V8 i V12 kilka pytań...
Jeśli chcesz kupić to o 5.0 zapomnij jak najszybciej. Części są dostępne z wykrywaczem metalu.


Bzdura....
Z całym szacunkiem ale większość osób i tak szuka części używanych (vide forum giełda) a tu okazuje się, że części do silników 12 cyl. są relatywnie tanie...
W Niemczech np. silnik V12 kupić można (np. w Hamburgu widziałem) z rozbitka już nawet za 100-200 EUR. V8 za tyle nie kupicie...
Podobnie w Polsce - V12 - nawet na allegro to ok. 2500 PLN - V8 nie kupicie pewnie nawet za 5k....

Pozostałe części są takie same (prawie) w całym typoszeregu E32.... więc nie mówmy ludziom, którzy prosza o obiektywne opinie, że siódemka z 12 cyl. motorem to ZŁO od A do Z.

E32 - zarówno 8 jak i 12 cyl. nie lubią gazu. I kropka. Gazownicy boją się V12, bo nie mają pojęcia i boją się odpowiedzialności za instalacje... Nikt ich nie uczy zakładać instalek do aut, które nie są standardowe. Znam ludzi którzy mają/mieli V12 z gazulcem. Jeździli. I nie klęli.

Spalanie? V12 w mieście pali ok. 23-27.... trasa to w zależności od jazdy od 11... Nie wiem jak jest w V8, więc nie porównam.


I tak na zakończenie - nie jest najważniejsze z jakim silnikiem kupuje się auto - ważne jest jak jest utrzymane. Mam 750i '89 przy którym nie robiłem jeszcze nic oprócz wymiany pompy wody (szumiała, ale profilaktycznie zmieniłem) i mam Mercedesa W140 S350TD - silnik, który wszyscy opluwają, bo jest podobno "bardzo" awaryjny.
Przejechałem nim 330.000km, zmieniłem jedną turbinę i ganiam dalej...
Oczywiście zmieniam oleje, filtry, często zajeżdżam na podnośnik by szukać dziury w całym - nic nie znajduję, ale... w autach tak już jest, że tylko ten, który nie oszczędza bezwzględnie na eksploatacji samochodu może cieszyć się z jego eksploatacji.... a takich jest niewielu - i niewiele jest dobrze utrzymanych samochodów.
Źródło: bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=9310


Temat: Jednak wolimy niemieckie auta
Największy awans, na czwarte miejsce, odnotował Peugeot (106 aut), co najpewniej związanie jest z wyborem tej marki na auta egzaminacyjne, a za tym również ‟eLki" szkół jazdy.
Jedno oczko stracił (z IV na V) Fiat; PIU ‟Gazopol" – koszaliński dealer tej marki – odkreśla, że najlepiej sprzedającymi się modelami są nadal Punto i Grande Punto. Skąd spadek?
– Wiele nowych Fiatów wyjeżdża również z Koszalina, o czym świadczy duża różnica omiędzy liczbą aut sprzedanych a zarejestrowanych u nas w tym roku – usłyszeliśmy od dealera.
Mocniej, bo z siódmego na dziewiąte zjechała Skoda.
– Wiązałbym to z bardzo dużym opytem na tę markę, szczególnie w Niemczech – rzypuszcza Karol Szych z autoryzowanego salonu Skody – JT Dudojć. – Niestety, firma, zapewne obawiając się kryzysowych rognoz z USA rzystopowała rodukcję. Dlatego na najpopularniejszą obecnie na rynku Fabię 1,2 trzeba czekać nawet do ięciu miesięcy.
Niezły wynik w Koszalinie notują samochody roducentów japońskich. Na VI miejscu opularności w mieście – z wynikiem 81 zarejestrowanych ojazdów – znalazła się Toyota.
– Dużo zależy od aktualnych romocji, z mniejszych modeli najlepiej sprzedają się Yaris i Auris, z większych natomiast Verso z ciężarową homologacją i Avensis – odkreśla Bartosz Ilecki z autoryzowanego salonu Toyota Jankowscy.
Niezmiennym owodzeniem cieszą się także Hondy: z wyższych modeli głównie nowy Civic i CR-V, zaś w klasie opularnej Jazz i City.
Samochodowi dealerzy i właściciele komisów jednym głosem mówią: – Kryzysu realnego nie ma. Jest za to kryzys nadmuchany.
Kryzysu może i nie ma, ale w autokomisach klientów na lekarstwo. Samochodowy drugi obieg ciągle rządzi się swymi rawami. Dominują giełda, ogłoszenia i rywatny import.
– Na rynku aut używanych obserwujemy generalnie zastój – odkreśla Paweł Jaszczak, właściciel autokomisu Max Car. – Wiele osób, obserwując rynek finansowy, wstrzymuje się z wymianą samochodu, obawiając się kredytowych ułapek.
Z odobnych owodów wielu klientów olikwidowało lokaty i kupiło nowe samochody. Osobna kategorią są najmniej zasobni kupujący, którzy ryzykują rywatny import ojazdów.
Jarosław Kowalski

Tegoroczny rejestracyjny ranking aut
Od stycznia 2009 roku do wczoraj w wydziale komunikacji Urzędu Miejskiego w Koszalinie mieszkańcy zarejestrowali 1.500 aut osobowych.
W tej liczbie są: 243 Volkswageny, 147 Opli, 132 Fordy, 106 Peugeotów, 82 Fiaty, 81 Toyot, 58 Mercedesów, 50 Citroenów i 45 aut marki Skoda, resztę stanowią inne marki.

Tegoroczne rejestracje aut według wieku:
Nowe i młodsze niż 3 lata – 204 szt.
Wiek 4–10 lat – 350 szt.
Auta starsze niż 10 lat – 946 szt.

38.159 – tyle samochodów osobowych jest zarejestrowanych obecnie w Koszalinie!
Źródło: koszal.in/forum/viewtopic.php?t=10665


Temat: USA
jak chcesz uzyskać dobrą cenę samochodu , nie możesz patrzyć na dilerów, tam przepłacisz, wiem to z doświadczenia, mieszkalem ta 11 lat i miałem parę samochodów. Jak chcesz kupić nowy to u dilera, ale roczniaka czy 3 latka nie polecam, przeplacisz!, ja radzę dla osoby która tam jest na miejscu szukać np. na giełdach bankowych, tam dajesz swój byt, i czekasz możesz trafić naprawdę cacko za dobra cenę. Wyjaśnienie :
- giełda bankowa - są tam samochdy zarekfirowane przez bank, czy policję
- byt- twoja cena - propozycja
Są też możliwości kupna samochodów na tak zwanych giełdach dla dilerów samochodowych , czy dla właścicieli warsztatów samochodowych, nie będziesz mógł tam jechać sam ale jest wielu polaków którzy prowadzą warsztaty samochodowe, i oni maja wejście. Tam kupisz samochdy rarytasy po stuczkach .
Dla mniej zaawansowanych polecam zwykłe gazety, tam mozesz także uzyskać dobrą cenę, i właściciel na pewno zgodzi się obniżyc cenę na papierze, Amerykanie też to stosują , ja tak też robiłem , np. za samochód zaplaciłem 800 dol. na na umowie miałem 80dol, zapłaciłem tax, czyli podatek w moim stanie było 8.25% , tax mnie wyniósł 10$.
Godne są także polecenia aukcje gdzie właściciel zostawia samochód w komis , tez mozna sie targować.
Nigdy osobiście nie kupowałbym samochodu używanego u dilera markowego , bo przepłacisz , sam skończyłem specjalna szkołe marketingu dilerskiego.
Mam podwójne obywatelstwo , sam miałem zamiar ściągnąć samochód ale na mienie przesiedleńcze, nie zrobiłem tego bo stwierdziłem że mi się to nie opłaca. Było to 6lat temu, jakiś porządny samochód musisz włożyc w kontener za to zaplacisz okolo 800- 1400$ w zależnośći od samochodu, jeszcze z New York to moze by się opłacało, ale ja mieszkałem w Seattle WA, tak że chcąc nie placić za niego podatku w Stanach nie mółbym go używać w Stanach czyli jechać nim do portu docelowego, aj musiałbym całe Stany przejechać lub więź go na lawecie. Oczywiście jak kupujesz samochod nowy to mozesz załatwić z dilerem że samochód taki jak sobie wybrałeś odbierzesz w New York, a tam możesz firmie zlecić żeby samochód podstawili do portu. Z tą usługę nie zaplacisz ekstra.
Następną kwestią są podatki i clo w Polsce , a także podatek od wzbogacenia, a także koszt transportu z Bremen w Niemczech . Tak było przynajmniej 6lat temu. Ja miałem osobiście dwa fordy Winstary trzyletnie , tam je sprzedałem po 10tys za sztukę , mimo młodego wieku były wyjeżdzone powyżej 200tys mil. Korzystałem z nich firmie jaką tam miałem, Miniwany pojemność silnika 3.8, tak że w Polsce by mnie zjadł. Lepiej jechać do Europy i coś tam kupić.
Źródło: biznesforum.pl/viewtopic.php?t=5651